Brylacz: chcesz się ogrzać przy ognisku. ?
ja: eee... , nie jest mi zimno
Akcja z chodzeniem po błocie i cudne dziwne słit kocie z Dominiką. Dosiaczek właśnie mi telefon pod dupkę kładzie. Ogólnie śmiesznie jest. Sylwek na Psary. Eski z Gibonem dość dziwne i udane. Najśmieszniej wyszło z "co cię do mnie sprowadza". Cudne malowanie po tostach. Fuck yeah. ;d Kilka dzisiejszych zdjęć:

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz