poniedziałek, 26 listopada 2012

07. #

Dziękuje Dosiu za wczorajsze poprawienie humoru no i Olu i Marlenko. Gdyby nie wasze dzisiejsze wsparcie masakra by była a tak jakoś jeszcze żyje. Dzisiaj się wszystko zjebało. Lody i chrupki na poprawę nastroju. O tak. ! Musi być. Aktualnie już jest lepiej niż np w autobusie. Agata miała okazje się przekonać  Nawet jutrzejszy wyjazd do Poznania nie cieszy. Kilka dziwnych wczorajszych zdj. 









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz