Dziękuje Dosiu za wczorajsze poprawienie humoru no i Olu i Marlenko. Gdyby nie wasze dzisiejsze wsparcie masakra by była a tak jakoś jeszcze żyje. Dzisiaj się wszystko zjebało. Lody i chrupki na poprawę nastroju. O tak. ! Musi być. Aktualnie już jest lepiej niż np w autobusie. Agata miała okazje się przekonać Nawet jutrzejszy wyjazd do Poznania nie cieszy. Kilka dziwnych wczorajszych zdj.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz