No i mamy już 2013 rok. Sylwek zdecydowanie udany. Jakoś około 16 dopiero do domu wróciłam. Ogólnie byli u Ady: Dosia, Maja,żółta Jowita, Nadia, Dyzma Kamilek i Krystian. Ciągle Andrzej i Kamil gadali na mnie czarna bo niby taki kolor mam a w rzeczywistości czerwony ale spoko. W nory rok po południu jak przyszli do nas dopiero wtedy się zorientowali że jednak czerwień jest. Kamilek ciągle twierdził że się we mnie zakochał a gdy mu odpowiadałam praktycznie cały czas dlaczego go nie kocham gadał że złamałam mu serce. Brakowało tylko Julii. Teraz byle do września. Dziewczyny już maja zaproszenie na 18-nastke i teraz muszę już robić. Było mega akcji o których zdecydowanie nie powiem i jedynie najbliżsi poznają szczegóły lub znają. Kochane trzeba zrobić powtórkę Inaczej być nie może. Tylko oby się zdjęcia udały. Dzisiaj okropnie nie chciało sie iść do sql. Ale dałam rade. Z resztą 5 lekcji to nie aż tak dużo w porównaniu z jutrzejszymi 8. ;D Teraz Stefek siedzi na kolanach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz